Od dłuższego czasu przymierzałam się do tego, aby założyć swój kanał na Youtubie, nie tylko po to aby go mieć, oceniać innych użytkowników, ale też po to, aby ze słowa pisanego przejść na słowo wizualne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmowisko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmowisko. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 listopada 2016
piątek, 22 lipca 2016
Dzień Niepodległości - odrodzenie czy upadek?
![]() |
| fot./materiały prasowe |
Amerykański sen jest uniwersalny. Nie trzeba odwiedzić kontynentu Indian, aby spełnić swoje największe marzenie od pucybuta do milionera. Jednak jaki kraj z tak krótką historią posiada tak pompatyczne wyobrażenia na swój temat, jak nie USA? Odpowiedź jest prosta - żaden.
niedziela, 5 czerwca 2016
"The Witch" horror?
Ostatnio na blogu cały czas relacjonuje wydarzenia, które miałam okazję odwiedzić. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale jednak dawno nie zawitało tu to co kocham najbardziej - Pseudorecenzja filmowa! Ok! To lecimy z tym kokosem! Będzie to dla mnie nowość, bo horror to najmniej przeze mnie lubiany gatunek filmowy.
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Panna Sasna odwiedza Pyrkon!
sobota, 9 kwietnia 2016
czwartek, 3 marca 2016
Ecorcowe refleksje poOscarowe
Wiem, że szumu Oscarowego macie już powyżej dziurek w nosie, ale musiał nadejść tutaj ten moment, w którym wszystkie filmy nominowane, w głównych kategoriach udało mi się zobaczyć i nastała ta wyczekiwana długo noc, w której przekonałam się czy moje typy pokrywają się z wyborami Amerykańskiej Akademii Filmowej. W zeszłym roku szło mi na prawdę kiepsko. Kierowałam się serduchem i dokładnie nie pamiętam ale współczynnik wynosił około 5/24 - tak, to był bardzo kiepski wynik. W tym roku postanowiłam wszystkie filmy zobaczyć od deski do deski, ale również pisanie do Was pozwoliło mi poukładać myśli i wybrać pewniaki Oscarowe. W tym roku polepszyłam swój wynik 12/24 czyli dokładnie 50%, co plasowało mnie na 2 miejscu wśród znajomych. Nie udało mi się zgarnąć puli pieniędzy na jaką się składaliśmy, ani humusu, ale i tak jak co roku zabawa była przednia. Cały rok czekaliśmy na ogłoszenie wyników, najpierw nominacje - następnie wygranych w naszym odczuciu, następnie wielkich wygranych. Internet huczał od memów z Leo DiCaprio, który dostanie/niedostanie Oscara.
czwartek, 25 lutego 2016
Oscary #6: Brooklyn. Czy naprawdę jest tak źle?
Chyba obiorę inną taktykę. Ostatnio za dużo Oscarowych filmów oglądam, a za mało mam czasu na swoje wywody, które jak już zapewne zauważyliście nie są zbyt krótkie. Lubię rozmawiać o filmach, ale obiecuję, że to tylko w tym miesiącu tak Was bombarduje tymi swoimi pogaduszkami. Już przygotowałam kilka innych tematów niewątpliwie bardziej związanych z kategorią lifestyle. Dlatego żywię ogromne przekonanie, że mi wybaczycie, a filmy, które wybieram na prawdę Was zainteresują.
poniedziałek, 22 lutego 2016
"Szawle, ty nie masz syna". Moje wrażenia i opinie na temat filmu László Nemesa
Ok wracamy do Oscarowych pogaduszek. Kolejny film jaki zobaczyłam po "Zjawie" nie był ani trochę śmieszny. Ani razu nie miałam też poczucia, że źle zrobiłam siedząc w kinie. Jest to bez wątpienia jeden z tych filmów, na który nie można wybrać się "o tak!" po prostu, bez wcześniejszego przygotowania. Film inny, choć temat często poruszany. Pewnie zastanawiacie się, która produkcja z nominowanych w głównej kategorii, odpowiada przytoczonemu wyżej opisowi. Otóż kolejny seans jaki zafundowałam sobie w kinie to "Syn Szawła" tegoroczny węgierski kandydat do statuetki, w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Nie wiem czy jest możliwość zobaczenia tego filmu w multipleksie, jeżeli tak, to o zgrozo, wybierzcie się do kina studyjnego. Nie mówię tego, żeby Was naciągnąć, nie. Też nie dlatego, że mam zacięcie hipsterskie, a miejsc popularnych nienawidzę. Jak już wcześniej na blogu pisałam, nie przeszkadza mi ani jedno ani drugie, ale musicie przyznać mi rację, że filmów o obozie koncentracyjnym nie można oglądać w miejscu, gdzie z prawej ktoś je popcorn, z lewej siorbie Coca-colę, a z tyłu słychać stukanie w plastikowe opakowanie, gdzie ktoś moczy w sosie serowym chrupkie nachosy, no po prostu się nie da...
poniedziałek, 8 lutego 2016
Uspokój się, czyli reakcja na "Sicario"
Ostatnio u mnie bardzo Oscarowo, ale to dlatego, że gala rozdania tych prestiżowych nagród zbliża się wielkimi krokami, a ja staram się nadrobić wszystko co przez przypadek ominęłam. Długo się zastanawiałam w jakiej kolejności opisywać na blogu nominowane filmy. Stwierdziłam, że najlepiej sprawdzi się tutaj relacja z tego co widziałam ostatnio (nie wspominałam jeszcze o filmach, które widziałam pół roku temu, ale wszystko przed nami, spokojnie). Dzisiaj do Was przychodzę z filmem, który zobaczyłam wczoraj. Miałam się na niego wybrać do kina wcześniej ale w szale obrony pracy magisterskiej, bardzo dużo dobrych filmów przeleciało mi przed nosem. Nic straconego, wczoraj nadrobiłam dwa ważne tytuły brane pod uwagę w tegorocznych nominacjach. Dzisiaj skupię się na ostatnim filmie Denisa Villeneuve'a - "Sicario".
piątek, 5 lutego 2016
Jak to jest z tą "Zjawą"?
Kiedy po raz pierwszy pół roku temu zobaczyłam trailer, w którym surowy krajobraz łączył się z niskim głosem Leonarda DiCaprio z Off'u, wyszeptałam tylko: "Muszę iść na ten film, to będzie Oscar". Zazwyczaj na filmy nowe, które nie są kontynuacją poprzednich nie wyczekuje z takim zniecierpliwieniem, w tym przypadku było inaczej. Wróciłam do domu i krzyknęłam: "Mamo! Leo dostanie Oscara, w następnym roku zagra w filmie Iniaritu i to będzie totalna miazga". Słownictwo nie wyszukane ale wiadomo dałam się ponieść emocjom, które mi towarzyszyły, właściwie bardziej zachwycił mnie sam zwiastun niż film, na którym byłam, bo nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć co wtedy oglądałam! Dlatego nadszedł 29 stycznia, dzień polskiej premiery filmu, ja wybrałam się do kina dopiero wczoraj pełna nadziei choć już przepełniona obawami.
czwartek, 4 lutego 2016
Żyjąc w innym ciele, czyli "The Danish Girl"
![]() |
| źródło fot./Materiały prasowe |
wtorek, 26 stycznia 2016
Osiem razy na tak!
![]() |
| Źródło fot./Materiały prasowe |
czwartek, 14 stycznia 2016
Netflix moja nowa miłość
![]() |
| Źródło fot./http://mashable.com/ |
Subskrybuj:
Posty (Atom)











